Instytut Krav Maga











































TELEFON:

0 515 997 100
0 501 818 010


E-MAIL:

POCZTA@KRAVMAGA.COM.PL












 

 

Artykuły

 

1. REJSY, 19 MAJA 2000
WIELKA WALKA LICHTENFELDA

- Kiedy ze stołu spada wazon, wyciągam ręce, aby go złapać. Działam instynktownie, bez chwili namysłu. Najpierw w ruch idą ręce, póˇniej całe ciało. Na takich właśnie, naturalnych odruchach opiera się Krav Maga. - wyjaśnia zasady izraelskiej samoobrony Marek Kiersz, oficer jednostki specjalnej i instruktor walki wręcz.
Spotykamy się w kawiarni w centrum Gdańska. Czarna skórzana kurtka, krótko ścięte włosy i potężna postura budzą respekt u osób siedzących przy sąsiednich stolikach. Mój rozmówca służy w wojsku od 10 lat. Szkolił się m.in. w słynnych amerykańskich Zielonych Beretach. Prosi, aby nie ujawniać nazwy jego macierzystej jednostki, o której jeszcze kilka lat temu mało kto w Polsce wiedział. To warunek naszej dalszej rozmowy.
Marek Kiersz sztukę walki zaczął ćwiczyć jeszcze w szkole podstawowej. Najpierw pełnokontaktowe karate kyokushin, potem judo, które uprawiał przez 8 lat. W wojsku zetknął się z Krav Maga.
- Po hebrajsku Krav Maga znaczy wielka walka, ale nazwa jest myląca, bo w sumie nie chodzi o to, aby wdawać się w wymianę ciosów, tylko jak najszybciej zneutralizować przeciwnika - wyjaśnia komandos.
W języku wojskowym zneutralizować znaczy zabić.
Obrona bez cudów
...- Aby opanować cały system w stopniu dostatecznym, wystarczy 120 godzin treningów - twierdzi Marek Kiersz.
KraVv Maga charakteryzuje się prostotą i skutecznością. Błyskawiczne i krótkie ruchy nie są może tak piękne i efektowne jak w chińskim kung-fu, ale ich celem jest obrona życia, a nie zdobywanie punktów na zawodach. Zaatakowana osoba znajduje się zwykle w dużym stresie i nie jest w stanie działać racjonalnie, więc obrona musi być instynktowna, wręcz podświadoma.
- Jeżeli ktoś zaczyna kogoś dusić, ten odruchowo kuli się. Wykorzystujemy ten odruch dodając zbicie rąk i kopnięcie w krocze - wyjaśnia komandos.
Krav Maga nie stosuje żadnych cudownych sztuczek. Uderza się pięścią, nasadą i kantem dłoni, dąga się palcami i knykciami palców. Kopie się nisko, maksymalnie do wysokości pasa, gdyż wyższe podniesienie nogi stwarza zbyt duże ryzyko utraty równowagi. Na treningach dużo czasu poświęca się walce w parterze. Techniki te umożliwiają kobietom skuteczna obronę na przykład przed gwałtem.
Trening bez rozgrzewki
Adeptów samoobrony od początku uczy się walczyć z kilkoma przeciwnikami. W odróżnieniu od dalekowschodnich sztuk walki, gdzie na jeden atak stosuje się kilkanaście rodzajów obrony, Krav Maga na kilkanaście ataków ma w odpowiedzi tylko jedną.
- Nie ma wówczas problemu z wyborem techniki - twierdzi Marek Kiersz.
- Do obrony może służyć wszystko, co mamy akurat pod ręką. Breloczek z kluczami, długopis, damska torebka lub lakier do włosów. Kiedy walczymy o życie, nie obowiązują żadne reguły. Możemy gryˇć, drapać i dˇgać palcami po oczach.
Żołnierze i policjanci z jednostek specjalnych ćwiczą walkę wręcz w pełnym rynsztunku, w mundurach, ciężkich butach i kamizelkach kuloodpornych. Warunki na treningu nie mogą się różnić od tych, jakie spotykają póˇniej w realnej walce. Przed rozpoczęciem zajęć nie poświęca się zbyt dużo czasu na rozgrzewkę, bo przed akcją też nie ma na nią czasu. W sekcjach cywilnych ćwiczy się w obuwiu, a nie na boso, jak to mają w zwyczaju karatecy lub judocy.
W czasie treningu rzadko dochodzi do poważnych urazów. Mocne ciosy i uderzenia, których celem jest natychmiastowe obezwładnienie przeciwnika, nie mogą być bite z maksymalną siłą, gdyż mogłoby się to skończyć tragicznie. Walkę w pełnym kontakcie ćwiczy się wyłącznie w ochraniaczach.
Terrorysta z rzeˇnickim nożem.
Techniki Krav Maga od 50 lat są nieustannie doskonalone i weryfikowane. Izraelscy żołnierze i policjanci wykorzystują je w czasie codziennej służby. Kiedy jeszcze żył Imrich Lichtenfeld ( zmarł 2 lata temu ), raz w tygodniu spotykał się z grupą najlepszych instruktorów i dostosowywał techniki do nowych form ataków, z którymi Żydzi spotykali się na ulicach. Na przykład w pewnym momencie trzeba było zmodyfikować obronę przed sztyletem, gdyż terroryści zaczęli używać długich, rzeˇnickich noży, które na dodatek inaczej trzymali w trakcie ataku.
O tym, że Krav Maga rzeczywiście działa, Marek Kiersz przekonał się wielokrotnie. Nikt go co prawda nie napadł, ale zdarzało mu się rozdzielać walących się po łbach ulicznych "wojowników". Na tyle skutecznie, że odchodziła im ochota do dalszej walki i w spokoju rozchodzili się do domów ...
Paweł Mazur
( Imię i nazwisko bohatera reportażu
zostało zmienione )

 

 
 
 
 

Białystok
   
Lista mailingowa

 

Chcesz otrzymywać
informacje o zmianach

Zapraszamy




















Copyright©2001 by Yrrah. All rights reserved. e-mail